W poprzednim numerze BAD Tribune informowałam o konkursie organizowanym przez ACFF, czyli „Sojusz dla Przyszłości Wolnej od Próchnicy”. Serdecznie gratuluję jego zwycięzcom!

Stworzyłam na potrzeby konkursu, pod kierunkiem dr n. med. Anny Jarząbek z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, bardzo prosty w realizacji program. Jestem amatorem w tego typu projektach, ale włożyłam w to całe swoje serce i zaangażowanie. Nie byłabym sobą, gdybym pozostawiła swój program w zawieszeniu, dlatego zdecydowałam się na jego pilotażową realizację w Katolickim Przedszkolu Niepublicznym im. bł. Edmunda Bojanowskiego w Chróścicach – małej wiosce w województwie opolskim. To właśnie dzieci są bohaterami mojego programu – przyjęły mnie do swojego przedszkola z wielką ochotą, a na koniec nie chciały pozwolić, żebym wyszła. To dla mnie największa nagroda i motywacja do działania! Najpierw otrzymałam od opiekuna grupy wcześniej przygotowane przeze mnie ankiety, wypełnione przez rodziców. Zawierały one pytania dotyczące higieny jamy ustnej – nawyków, a także wiedzy na ten temat. Sumiennie przygotowałam się w domowym zaciszu na wizytę w przedszkolu. Spotkanie z dziećmi było dla mnie nie lada wyzwaniem, bo przecież nie wystarczy znać odpowiedzi na wszystkie ich pytania, trzeba jeszcze odpowiedzieć w taki sposób, by zrozumiały i poczuły potrzebę zadbania o własne zęby. W celu zbudowania dobrych relacji z dziećmi spotkanie rozpoczęłam od prostej gry „Do wspólnej zabawy zapraszam…”. Dzieci usiadły na dywanie w kółku, losowo wybrane dziecko rozpoczęło zabawę tymi słowami, a na końcu dodało własne imię, kolejna osoba powtarzała całe zdanie, dodawała imię poprzednika i swoje. Gra kończy się, gdy ostatnia osoba z kręgu powtórzy imiona wszystkich poprzedników. Gra jest prosta dla grupy przedszkolaków, bo wszystkie dzieci znają swoje już imiona, a osoba prowadząca po wielokrotnym powtórzeniu imion dzieci może zwracać się do nich bezpośrednio po imieniu, co sprawia, że atmosfera staje się przyjaźniejsza – moim zdaniem to kluczowy element w pracy z najmłodszymi. Następnie przeszłam do rozmowy na temat higieny jamy ustnej. Pogadankę warto poprowadzić zgodnie z kolejnością zagadnień: kim jest dentysta, czym się zajmuje, jak często powinniśmy go odwiedzać, jak dbać o zęby, jak często, jakie preparaty używamy do mycia zębów, jaką stosujemy pastę i w jakiej ilości. Końcowym etapem rozmów jest pokazanie dzieciom zestawu diagnostycznego, którego użyje dentysta podczas wizyty, ponieważ jak wynikało z ankiet, część dzieci w wieku 5-6 lat jeszcze nigdy nie była w gabinecie. Dla pozostałych to okazja do przypomnienia. Lusterko zostało przekazane dzieciom do ręki, by każde z nich mogło je dokładnie zobaczyć. Koniecznie należy zwrócić uwagę w rozmowie, że zęby składają się z 3 warstw i bakterie, które prowadzą do powstania próchnicy penetrują kolejne warstwy zęba, początkowo nie dając objawów bólowych, dlatego tak ważne są regularne wizyty u dentysty. Po rozmowie, poruszającej wszystkie wymienione aspekty, należy zademonstrować na modelu szczęki i żuchwy właściwą metodę szczotkowania zębów. Dzieci w wieku 5-6 lat powinny samodzielnie poradzić sobie z myciem zębów metodą okrężną Fonesa. Należy przy tym zwrócić ich uwagę, że pomoc mamy lub taty w szczotkowaniu będzie konieczna. W celu utrwalenia wiadomości z rozmów, kolejnym etapem spotkania jest zabawa z muzyką do piosenki „Myj zęby” z repertuaru zespołu Fasolki. Maluchy, nadal siedząc w kółku, w rytm muzyki podają sobie maskotkę, a kiedy muzyka przestaje grać, osoba z zatrzymanym pluszakiem wybiera numer pytania, który odczytuje osoba prowadząca program, a przedszkolak odpowiada. Odpowiedzi na wszystkie pytania zostały zawarte w pierwszej części spotkania w czasie rozmów, toteż zabawa ma na celu ugruntowanie wiedzy. Po zabawie, w celu utrwalenia techniki szczotkowania zę- bów, należy poprosić jedno lub dwoje dzieci, by na modelu zademonstrowały, jak właściwie myć zęby. Następnie przedszkolaki w 4-5-osobowych grupach udają się do łazienki, by umyć zęby nowopoznaną techniką. Do każdego dziecka prowadzący program musi podejść i trzymając rączkę dziecka, powinien pomóc mu zataczać szczoteczką wymagane „kółeczka”, aby dziecko poczuło, że robi to dobrze i nauczyło się właściwej siły nacisku. Podczas wizyty w łazience można jeszcze raz zapytać dzieci o wielkość porcji nakładanej pasty, ponieważ wielokrotne powtarzanie nowych informacji skutecznie je utrwali. Na koniec, w sali zabaw, zostaje dzieciom zapowiedziane kolejne niespodziewane spotkanie, a pomiędzy nimi, zarówno w domu, jak i w przedszkolu, dzieci wdrażają i utrwalają nowe umiejętności. Tydzień później odwiedzi- łam przedszkole ponownie, a dzieci zaskoczone, powitały mnie wyczekującym wzrokiem. Powtórzyliśmy razem grę z pytaniami i przeszliśmy do łazienki, gdzie wybarwiłam im zęby preparatem Mira-2-ton zgodnie z wymogami wskaźnika OHI, odnosząc się do oceny ilości ich płytki nazębnej. Program miał im posłużyć jako drogowskaz i pokazać, czy ich higiena w zakresie jamy ustnej jest wystarczająca. Muszę przyznać, że jestem zadowolona z rezultatów, u nielicznych dzieci pojawiło się niebieskie zabarwienie wskazujące na starą płytkę nazębną. Czerwono-ró- żowa barwa zębów wzbudzi- ła wiele radości. A u mnie? Ogromny uśmiech, dużą motywację, bo utwierdziło mnie to w przekonaniu, że moja wizyta w przedszkolu i poświęcony czas nie poszły na marne. Nie od dzisiaj mówi się o dużym problemie próchnicy wśród dzieci w przedszkolach w całej Polsce. Dzieciom w tym wieku można tłumaczyć wiele kwestii godzinami, a mimo wszystko najlepiej działa na dziecko coś, czego same do- świadczy. Zdecydowałam się na wizualizację płytki nazębnej płynem Mira-2-ton, który wybarwia świeżą płytkę na kolor różowy, a starą na niebieską. Stwierdzenie „trzeba myć zęby” do dzieci nie przemawia, należy pokazać, zademonstrować i wytłumaczyć, a przede wszystkim nauczyć, by działały w coraz większym zakresie samodzielnie. Jeśli ktoś z was chciał- by poznać szczegółowy plan przebiegu programu, by samodzielnie go zastosować, zapraszam do kontaktu mailowego: alexa94faro@o2.pl lub przez portal społecznościowy Facebook. Z przyjemnością odpowiem na wszelkie pytania, przyjmę konstruktywną krytykę, by skuteczniej edukować najmłodsze dzieci. Taki pilotaż to cenne doświadczenie dla mnie, starałam się jak najlepiej pokazać im wszystko, czego mogą się spodziewać podczas wizyty u dentysty – by nie bały się tej pierwszej wizyty, a przede wszystkim chętnie siadały na fotel regularnie, bo wtedy problemy będą zminimalizowane.

WordPress Image Lightbox Plugin