Co z tym stażem?

Staż podyplomowy przez wiele lat był nieodłącznym następstwem studiów oraz ważnym elementem przygotowania do wykonywania zawodu lekarza dentysty. Rozpoczynając naukę na krakowskim Collegium Medicum, często zastanawiałam się, po co właściwie blokuje się nas przez kolejny rok, ale im dłużej studiowałam, tym trudniej było mi sobie wyobrazić pójście „z marszu” do pracy i wzięcie na siebie pełnej odpowiedzialności za pacjenta po okresie, w którym „prowadzono nas za rękę”. Tym większe było moje zdziwienie, kiedy w 2011 r. zadecydowano o zmianie ustawy z dn. 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2008 r. Nr 136, poz. 857, z późn. zm. 1), co doprowadziło do likwidacji stażu podyplomowego oraz zmiany programu studiów. W ciągu ostatnich lat dyskusji na ten temat było bardzo dużo, zmianom sprzeciwiły się izby lekarskie i całe środowisko medyczne. Wszystkie protesty były jednak nieskuteczne i studenci, którzy rozpoczęli naukę w październiku 2012 r. zdążyli pogodzić się z faktem, że ich edukacja będzie kursem przyspieszonym. „Światełko w tunelu” pojawiło się po ubiegłorocznych wyborach, razem z nowym Ministrem Zdrowia dr. n. med. Konstantym Radziwiłłem, który zapowiedział przywrócenie dotychczasowej formy uzyskiwania pełnego prawa wykonywania zawodu. O co właściwie tyle szumu? Przecież teoretycznie, nie mamy na co narzekać, podczas studiów mamy mnóstwo
zajęć praktycznych, przez kliniki przewijają się dziesiątki pacjentów i mamy okazje oglądać ciekawe przypadki. To, czego często brakuje, to prowadzenie pacjenta od początku do końca. Brakuje nam zajęć, gdzie tworzymy kompleksowy plan leczenia, przedstawiamy pacjentowi jego możliwości i dochodzimy do wspólnego kompromisu, a później wszystkie zabiegi przeprowadzamy. Staż podyplomowy trwa12 miesięcy i można go rozpocząć w październiku albo w marcu. Czasami bywa, że poszczególne staże cząstkowe odbywamy w różnych gabinetach, jednak częściej pracujemy w miejscach, w których dostępni są wszyscy specjaliści. Wg ramowego programu staż obejmuje:
• 10 tygodni stomatologii zachowawczej,
• 10 tygodni stomatologii dziecięcej,
• 8 tygodni chirurgii stomatologicznej,
• 8 tygodni protetyki,
• 4 tygodnie periodontologii,
• 5 tygodni ortodoncji.
Oprócz typowej pracy z pacjentem, podczas tych 12 miesięcy jesteśmy zobowiązani do odbycia kursu w dziedzinie ratownictwa medycznego oraz stażu w zakresie orzecznictwa lekarskiego, bioetyki i prawa medycznego. Lek. dent. Tomasz Łukasik, Prezydent PTSS: Staż podyplomowy jest nieodłączną częścią naszej edukacji. Jest to idealny pomost pomiędzy studiami i zdobywaną tam wiedzą merytoryczną a późniejszą praktyką zawodową i umiejętnościami praktycznymi. Staż był dla mnie niezwykle pouczającym okresem, nie tylko w zakresie umiejętności praktycznych. Uczymy się również funkcjonowania w gabinecie, planowania czasu pracy, pracy pod presją czasu, zdobywamy wiedzę na temat „papierkowej roboty” w naszym zawodzie. Ważne jest to, aby trafić na stażu na mentora, który chętnie dzieli się wiedzą i wspiera na każdym kroku. Najcenniejszą nauką dla mnie była obserwacja, że czasem najtrudniejsze przypadki mogą być proste, a w tych najprostszych coś może pójść nie po naszej myśli. Dlatego zawsze powinniśmy być w pełni skupieni, poświęcać dużo czasu na część diagnostyczną i zawsze podążać zgodnie z uprzednio wytyczonym planem. Lek. dent. Michał Dudziński, Wiceprezydent PTSS: Staż był dla mnie bardzo ważnym momentem. Jest to czas przygotowujący do samodzielnej pracy. Już nie było tak, jak na studiach: tylko jeden pacjent na zajęcia, trzeba przyjmować ich przez cały dzień, niekiedy mając jedynie 30 minut dla jednej osoby. Bardzo dużo nauczyłem się na stażu, zwłaszcza z zakresu chirurgii, ortodoncji oraz protetyki, a także holistycznego spojrzenia na pacjenta. To nie studia, gdzie na zajęciach z chirurgii leczymy pacjenta chirurgicznie, z protetyki – uzupełniamy braki. Pacjenci przychodzą, żeby im pomóc i trzeba widzieć wszystkie ich dolegliwości. Teraz, po stażu znacznie mniejsze mam obawy co do samodzielnej pracy jako lekarz dentysta i wzięcia odpowiedzialności za własną pracę. Lek. dent. Ivo Domagała, NEO PTSS, lekarz stażysta: Staż, staż, staż…, ale gdzie? Wielu studentów ostatnich lat zadaje sobie to pytanie, radzi się starszych kolegów, gdzie pójść, jakie są wady, a jakie zalety poszczególnych miejsc. A może trzeba się zastanowić, co jest dla nas ważne? Inny profil będzie miała placówka akademicka, a inny topowa prywatna praktyka stomatologiczna. Dla mnie najważniejszy był pełen przekrój pacjentów i możliwość niesienia pomocy najbardziej potrzebującym. Profil akademickich placówek, zaryzykuję takie duże uogólnienie, stanowi przekrój najciekawszych i często w pewnym sensie „trudnych” pacjentów, którzy nie mogli znaleźć pomocy u innych lekarzy. Dzięki obecności najróżniejszych specjalistów, można pomóc osobom naprawdę potrzebującym,a jednocześnie uczyć się od bardzo dobrych profesjonalistów,których takie jednostki skupiają. Nie jest łatwo, gdy twój pacjent to upośledzony w stopniu średnim 14-letni chłopiec z rozszczepem podniebienia i obciążeniem kardiologicznym, któremu trzeba usunąć „ósemkę”, ale gdy ci się to uda po długich negocjacjach, satysfakcja z udzielenia pomocy jest bezcenna! Staż podyplomowy ma wiele zalet. Przede wszystkim umożliwia dalszą naukę bez strachu, że już nie wypada pytać. Daje nam czas na nabranie wprawy we wszystkich czynnościach manualnych oraz na zastanowienie się nad wyborem specjalizacji. W ciągu tych 365 dni uczymy się podejmowania samodzielnych decyzji oraz szlifujemy umiejętności sporządzania dokumentacji medycznej, która jest tak istotna w dzisiejszych czasach. Opiekun jest naszym „Aniołem Stróżem”, który zawsze nam pomoże rozwiać wątpliwości i utwierdzić w przekonaniu, że plan leczenia, który zaproponowaliśmy ma sens. Jesteśmy w okresie przejściowym i właściwie do końca nie wiemy, czy staż powróci, a jeśli tak, to w jakiej formie. Podczas Konferencji PTSS w Warszawie w grudniu ubiegłego roku dr Ładysław Nekanda-Trepka przekazał nam dobre wieści, że wszystko zmierza do tego, aby ciągłość stażu została zachowana.

Autor: Karolina Kliś

Idea Be Active Dentist Tribune

Idea Be Active Dentist Tribune

Magazyn „Be Active Dentist Tribune” powstał z inicjatywy Aktywnych Dentystów dla studentów stomatologii i młodych lekarzy.

To inkubator pomysłów, oprawionych przez kreatywnych i zdolnych ludzi, odzwierciedlenie naszych zainteresowań, pasji i talentów.

Każdy może przyczynić się do powstawania Be Active Dentist Tribune!

„Be Active Dentist Tribune” dystrybuowany jest bezpłatnie. Nakład 700 sztuk w wydaniu papierowym oraz wersja internetowa sprawiają że magazyn jest czytany w całej Polsce, zarówno przez studentów, stażystów jak i doświadczonych lekarzy dentystów. Docieramy do większości studentów stomatologii w Polsce, a dostępność niektórych artykułów w języku angielskim sprawia, że ” Be Active Dentist Tribune” jest również ciekawą pozycją dla anglojęzycznych studentów stomatologii.

Opiekę merytoryczną i patronat nad magazynem pełnią:

  • Fundacja Be Active
  • Polskie Towarzystwo Studentów Stomatologii.
„Be Active Dentist Tribune” to jedyny w swoim rodzaju projekt wydawniczy, którego pomysłodawcami oraz autorami artykułów są młodzi lekarze i studenci, co gwarantuje, że „Be Active Dentist Tribune” jest jedynym na rynku głosem wszystkich Aktywnych Dentystów. W magazynie publikowane są artykuły w trzech głównych działach:logo2
1. BE czyli to, czego możesz spodziewać się w każdym numerze (wywiady z ciekawymi osobami, sprawozdania z życia BAD i PTSS, , zapowiedzi kursów i konferencji)

2. ACTIVE czyli stomatologia i stomatolodzy w mniej oficjalnym ujęciu (pasje naszych koleżanek i kolegów,relacje z podróży, opowiadania o przygodach, konkursy z nagrodami).

3. DENTIST czyli dział bardzo naukowy i bardzo merytoryczny (prace naukowe studentów i młodych lekarzy, nowości produktowe na rynku stomatologicznym, ciekawostki stomatologiczne).

Zapraszamy do udziału w tym projekcie!

WordPress Image Lightbox Plugin