„Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem.” Konfucjusz
Zgodnie z tą maksymą, w sobotę 30.04. grono aktywnych lekarzy zebrało się w hotelu Sheraton w Warszawie, by od samego rana praktycznie przetestować podczas organizowanych przez Be Active Dentist warsztatów swoją wiedzę z zakresu implantologii – zarówno w ujęciu chirurgicznym, jak i protetycznym. Każdy z warsztatów, prowadzonych odpowiednio przez lek. dent. Macieja Michalaka (warsztat chirurgiczno-implantologiczny „Zaawansowane techniki augumentacji z zastosowaniem materiałów auto- i heterogennych – warsztat praktyczny połączony z protokołem implantacji”), ppłk lek.stom. Remigiusza Budziłło (warsztat protetyczno-implantologiczny „Kliniczne spojrzenie na podstawowe i zaawansowane prace protetyczne na implantach”) oraz dr n. med. Marcina Krywulta(współprowadzenie obu warsztatów w zakresie części implantologicznej), rozpoczął się solidną dawką wiedzy teoretycznej. Została ona przekazana w bardzo przystępnej formie, z naciskiem na wykorzystanie jej w codziennej pracy klinicznej oraz zobrazowana wieloma przykładami z praktyk wykładowców. Nie brakowało nawiązań do mającej miejsce dzień wcześniej sesji prof. Markusa Huerzelera, która była inspiracją do zorganizowania tego wydarzenia.
Część praktyczna warsztatu chirurgicznego rozpoczęła się od pobrania krwi dwóm ochotnikom. Została ona następnie odwirowana w specjalnych wirówkach celem wytworzenia fibryny bogatopłytkowej (PRF), wykorzystywanej później do przygotowania tzw. sticky bone graft. Dla większości uczestników szkolenia była to pierwsza możliwość zobaczenia na żywo tej prostej, aczkolwiek dosyć stresującej procedury (kto z nas ma okazję na co dzień pobierać krew pacjentom podczas wizyt?). Dalsze godziny szkolenia wypełnione były po brzegi intensywną pracą na świńskich żuchwach: w planie było m.in. pobieranie bloczka kostnego przy użyciu trepanów kostnych i pozycjonowanie go, zapoznanie się z techniką piezochirurgii na przykładzie ekstrakcji i rozszczepienia wyrostka zębodołowego, zastosowanie lasera w implantologii oraz zabiegach okołoimplantologicznych, aż wreszcie przeprowadzenie algorytmu implantacji z augmentacją boczną w trudnych warunkach. Całe szczęście, że „pacjenci” byli chętni do współpracy i nie narzekali 😉 Uczestnicy mieli również możliwość po raz pierwszy dowiedzieć się o metodzie wykorzystującej mielone zęby pochodzenia autogennego do odbudowy tkanki kostnej pacjenta oraz zobaczyć na żywo proces mielenia zębów. Lek. dent. Maciej Michalak chętnie udzielał odpowiedzi na wszystkie pytania, a swój wykład zobrazował wieloma własnymi przypadkami klinicznymi.

Panująca przyjazna atmosfera, potężna dawka teorii oraz możliwość zastosowania dopiero co nabytej wiedzy w praktyce, z pewnością wpłynęła na bardzo pozytywny odbiór szkolenia przez słuchaczy. „Szkolenie zorganizowane zostało w pełni profesjonalnie, nauczyłem się kilku ciekawych rzeczy i rozjaśniło mi się spojrzenie na kilka tematów. Sam zamierzam dopiero rozpocząć swoją przygodę z implantami, więc było ono dla mnie niezwykle cenne. W połączeniu z doświadczeniami prof. Huerzelera pozwolą mi uniknąć wielu błędów.”, podkreśla lek. dent. Marcin Molenda, jeden z uczestników.
Odbywające się równolegle warsztaty protetyczne również obfitowały w naukę wielu przydatnych umiejętności. Jak relacjonuje jeden z kursantów, lek. dent. Michał Dudziński: „Uczestnicy mogli zapoznać się z różnymi opcjami odbudowy tymczasowej i długoczasowej na implantach, a także z różnymi typami łączników. Podczas części warsztatowej pobieraliśmy wycisk na implantach oraz samodzielnie wykonywaliśmy łącznik indywidualny. Był to warsztat w pełni wystarczający do samodzielnego rozpoczęcia pracy z uzupełnieniami protetycznymi na implantach. Wykładowcy pomagali na każdym kroku oraz wyjaśniali wiele problemów kursantów. Otrzymaliśmy wiele cennych porad i wskazówek, jak sprawnie radzić sobie z pracami na implantach oraz jakie prace stosować (cementowane czy przykręcane).”
Zadowolone miny uczestników obu warsztatów na zakończenie dnia, mnóstwo pytań do prowadzących i chęć wprowadzenia zmian w codziennej pracy „już od poniedziałku”, potwierdzają zrealizowanie założenia, które przyświecało organizatorom warsztatów. Lek. dent. Mateusz Stolarski tak podsumował całe wydarzenie: „Zależy nam, żeby szkolenia Be Active Dentist były wypełnione praktyką do maksimum i to się nam chyba udało osiągnąć. Lekarze prowadzący zaprezentowali wiele nieszablonowych przypadków klinicznych i przekazali naprawdę cenne wskazówki do codziennej praktyki. Taka teoria dopełnia intensywne warsztaty.”
Pozostaje zatem życzyć powodzenia w wykorzystywaniu nabytych umiejętności w codziennej praktyce uczestnikom warsztatów, oraz czekać z niecierpliwością na kolejne takie wydarzenia w przyszłości.

Autor: Marietta Grytner

WordPress Image Lightbox Plugin