Ortodiving, czyli IV ogólnopolskie szkolenie integracyjne Polskiego Towarzystwa Studentów Stomatologii.
Większość ludzi na myśl o nurkowaniu ma przed oczami obrazki pięknych raf koralowych u wybrzeży Indonezji czy Egiptu, ciepłą wodę, słoneczną pogodę i do tego błogi wakacyjny czas. Z drugiej strony kurs ortodontyczny kierowany do studentów stomatologii może kojarzyć się raczej z nudną teorią, wiedzą z podręczników oraz małą liczbą zajęć praktycznych. I jak tu pogodzić te dwa różne obrazki? Czy połączenie kursu nurkowania z nauką ortodoncji jest w ogóle możliwe? I co wspólnego ma butla z tlenem i kleszcze do cięcia dystalnego?
Wyzwania zorganizowania kursu nurkowania połączonego ze szkoleniem ortodontycznym podjęła się Sekcja ortodontyczna Polskiego Towarzystwa Studentów Stomatologii wspólnie z Fundacją „Be Active”. Co prawda nie na Palau, a w Krakowie i nie w okresie beztroskich wakacji, a w stosunkowo zimnym październiku odbył się kurs pod tytułem „OrtoDiving”. Zasady były proste. Do południa kursanci zajmowali się nurkowaniem, a w godzinach popołudniowych poszerzali swoją wiedzę z zakresu ortodoncji oraz diagnostyki i leczenia zaburzeń układu stomatognatycznego.
Pewnie wielu z Was będzie zaskoczonych wiadomością, że w to właśnie w Krakowie znajduje się jeden z najpiękniejszych akwenów nurkowych w Polsce. Jest nim zalany kamieniołom Zakrzówek, który wchodzi w skład parku krajobrazowego „Skałki Twardowskiego”. Widoczność pod wodą jest niesamowita i dochodzi czasami nawet do 15 m. Sam akwen jest również dosyć głęboki, maksymalna głębokość wynosi 31 m i, co ciekawe, ciągle się powiększa… Niestety nam nie udało się osiągnąć tej głębokości, ale i tak każdy z nas miał pełno przygód i wiele pozytywnych doświadczeń. Na mnie największe wrażenie zrobiło spotkanie oko w oko ze szczupakiem.
Nurkowanie jest fantastyczną formą relaksu. Wybraliśmy ją nieprzypadkowo, ponieważ tak jak w ortodoncji, w trakcie nurkowania nigdy nie wolno panikować. Decyzje należy podejmować zawsze ze spokojem i opanowaniem, ale szybko. Należy unikać chaosu oraz wykonywania zbędnych i nieprzemyślanych ruchów. Tak jak prawidłowe leczenie ortodontyczne, nurkowanie wymaga wcześniejszego planowania oraz odpowiedniego przygotowania się, zanim będziemy mogli podziwiać podwodny świat. Udało nam się również wspólnie ustalić, że tak jak podczas nurkowania warto mieć obok siebie kogoś, kto pomoże nam kiedy coś się skomplikuje.
Kurs ortodontyczny rozpoczął się od wspaniałego wykładu dr. Mariusza Wilka. Jest on specjalistą w zakresie ortodoncji, członkiem krajowych i zagranicznych towarzystw ortodontycznych, w tym Polskiego Towarzystwa Ortodontycznego, Czeskiego Towarzystwa Ortodontycznego i Europejskiego Towarzystwa Ortodontycznego. Prowadzi kursy doskonalące dla lekarzy ortodontów, głównie w zakresie leczenia aparatami stałymi. Jest autorem publikacji m.in. w Ortodoncji współczesnej, Ortopedii szczękowej i ortodoncji oraz wystąpień kongresowych poza granicami Polski.
Podczas szkolenia dr Mariusz Wilk przedstawił nam zasady prawidłowego pozycjonowania zamków ortodontycznych. Ogromne wrażenie zrobiła na wszystkich uczestnikach autorska procedura przyklejania zamków. Teoretyczne rozważania na temat systemów dostępnych na rynku przeplatane były potężną dawką praktycznych wskazówek oraz ortodontycznych trików. Dr Mariusz Wilk w trakcie swojego wykładu bardzo duży nacisk kładł na przekazanie użytecznych porad w leczeniu ortodontycznym pacjentów. Jedną z ciekawostek przekazanych przez doktora była informacja o niezwykłej skuteczności stępionych kleszczy do cięcia dystalnego, których używa do ściągania zamków ortodontycznych.
Dr Mariusz Wilk podkreślał wady i zalety techniki łuku prostego. Zwracał uwagę, że technika ta wymaga szczególnej ostrożności u pacjentów wysokokątnych z delikatnym kontaktem zębów ze względu na efekt wychylenia zębów. Przestrzegał nas również, że leczenie zamkami ze slotami 018’’ ze względu na to, iż generuje większe siły i na etapie pozycjonowania wymaga większej precyzji oraz doświadczenia, nie powinno być przeprowadzane przez początkujących ortodontów.
Wśród przekazywanych przez doktora informacji na temat zamków ortodontycznych warto przypomnieć pewne zagrożenia płynące z użycia ich porcelanowej odmiany. W przypadku przesuwania zębów może dojść do utraty zakotwienia z powodu stopniowego wrzynania się drutu w zamek. Zamek porcelanowy może być również źródłem abrazji kontaktującej się z nim powierzchni zębów.
Drugi dzień szkolenia rozpoczęliśmy od wizyty na krakowskich „Skałkach”. Po tych paru chwilach wspaniałego relaksu przyszedł czas na wykład naszego drugiego wykładowcy dr. n. med. Andrzeja Bożyka. Jest on specjalistą z zakresu protetyki stomatologicznej oraz nauczycielem akademickim Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Jest także współautorem kilkudziesięciu publikacji i doniesień zjazdowych z zakresu dysfunkcji narządu żucia i protetyki, uczestnikiem licznych szkoleń i konferencji oraz członkiem Sekcji Protetyki Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.
Dr n. med. Andrzej Bożyk przedstawił nam teoretyczno-praktyczny aspekt prawidłowej diagnostyki narządu żucia, która jest niezwykle ważnym elementem podczas planowania leczenia ortodontycznego. W trakcie wykładu pojawiło się wiele ciekawych pojęć, m.in. higiena umysłu, depresja maskowana, hipermobilność konstytucjonalna. Doktor zwracał uwagę na najczęstsze błędy popełniane w trakcie diagnostyki zaburzeń stawu skroniowo-żuchwowego, które mogą prowadzić do późniejszych niepowodzeń leczenia ortodontycznego. Jednym z nich jest problem przesuniętej linii pośrodkowej. Standardem w takich przypadkach powinno być wykonanie dokładnej diagnostyki radiologicznej stawów skroniowo-żuchwowych w celu m.in. wykluczenia niesymetrycznie ułożonych głów żuchwy.
Bardzo ważnym elementem poprzedzającym rozpoczęcie leczenia ortodontycznego, na który zwracał nam uwagę dr Bożyk, jest wyeliminowanie u pacjenta wykonywanych przez niego parafunkcji. W przypadku braku powodzenia w przeciągu 6 tygodni powinniśmy odstąpić od leczenia ortodontycznego. Przed leczeniem ortodontycznym według doktora powinniśmy również rozważyć ekstrakcję zębów mądrości.
Trzeciego dnia odbywaliśmy wyłącznie zajęcia praktyczne. Prowadzącym był dr Mariusz Wilk, a tematem zajęć było pozycjonowanie zamków. Dzięki firmie GrandOrtho, mogliśmy zaopatrzyć w zamki diagnostyczne modele przywiezione przez dr. Mariusza Wilka. W tym miejscu chciałbym w imieniu wszystkich uczestników szkolenia podziękować raz jeszcze firmie GrandOrtho za wsparcie materiałami naukowymi oraz zamkami, łukami i całym niezbędnym do klejenia zamków sprzętem. Bez wsparcia firmy GrandOrtho nie mielibyśmy możliwości uczestniczenia w kursie i zaproszenia tak wspaniałych wykładowców, którym raz jeszcze dziękujemy za wszystkie cenne rady, poświęcony czas i zaangażowanie.
lek. dent. Michał Paulo







